Zmiana w IT: jak wspierać zespoły w zmianie | Edge1S

Zmiana w IT: jak zespoły przez nią przechodzą i co realnie pomaga

Zmiana w organizacji technologicznej rzadko wykłada się na strategii. Wykłada się w tygodniach między ogłoszeniem a momentem, w którym zespół wraca do normalnej pracy.
W tym czasie decyduje się, czy ludzie zaczną działać w nowym układzie, czy przez kilka miesięcy będą pracować w trybie oszczędnym: dowożąc zadania, ale bez inicjatywy, bez pytań i bez zaangażowania w to, co dalej.

W firmach technologicznych ma to dodatkowy wymiar. Zmiana dotyka ludzi, którzy zawodowo zajmują się projektowaniem zmian w systemach, a jednocześnie mają bardzo niską tolerancję na komunikaty bez konkretów.

Ewa Jankowska-Małkiewicz, Head of People and Culture w Edge One Solutions – zmiana w IT i wsparcie zespołów

W skrócie:

  • zmiana techniczna i zmiana organizacyjna to dla specjalisty IT dwie różne sytuacje, bo różnią się poziomem wpływu,
  • opór w zespołach technicznych najczęściej pojawia się w formie pytań merytorycznych, a nie deklaracji emocji,
  • to, co bywa odbierane jako brak zaangażowania, częściej wynika z różnych stylów działania w niepewności,
  • praca na talentach Gallup CliftonStrengths daje zespołowi i liderowi wspólny język na te różnice oraz konkretne wskazówki, czego kto potrzebuje, żeby ruszyć,
  • sesja Gallupa nie zastąpi informacji, decyzji i sekwencji komunikacji – działa wtedy, gdy te elementy są na miejscu.

Dlaczego zmiana w IT wygląda inaczej niż w innych branżach

Branża technologiczna sprzedaje się jako środowisko natywnie odporne na zmianę. Sprinty, migracje, refaktory, zmiana stacku co kilka lat. Teoretycznie te zespoły powinny znosić reorganizację lepiej niż inne.

W praktyce bywa odwrotnie i ma to logiczne wyjaśnienie.

Zmiana techniczna daje większe poczucie wpływu

Zmiana techniczna to zmiana, którą specjalista kontroluje. Sam ją zaplanował, rozumie zależności, widzi efekt i zna kryteria sukcesu. Zmiana organizacyjna działa inaczej: decyzja zapada gdzie indziej, dane są niepełne, a efekt będzie widoczny za kilka miesięcy.

To nie jest kwestia odporności psychicznej zespołu. To kwestia poczucia wpływu.

W IT zmiana często dotyka również tożsamości zawodowej

W IT kompetencja jest walutą. Programista, architekt czy QA buduje pozycję w zespole na tym, co potrafi, a nie na stażu czy miejscu w strukturze. Każda zmiana, która przesuwa granice tego, co uznajemy za wartościową kompetencję, dotyka czegoś więcej niż zakresu obowiązków.

W outsourcingu specjalista funkcjonuje w dwóch organizacjach jednocześnie

Specjalista pracuje w projekcie klienta, więc funkcjonuje w dwóch układach jednocześnie. Klient przeprowadza reorganizację, firma macierzysta swoją, a pełny obraz nie jest dostępny z żadnej z tych stron.

Zmiana Team Leadera po stronie klienta albo przesunięcie priorytetów w roadmapie potrafią zostać odebrane jako sygnał dotyczący własnego bezpieczeństwa zawodowego. To moment, w którym najłatwiej stracić dobrego specjalistę – i zwykle dzieje się to nie przez samą decyzję, lecz przez lukę informacyjną między dwiema organizacjami.

Co dziś uruchamia zmianę w firmach technologicznych

Powodem rzadko jest jedna duża decyzja. Częściej kilka procesów nakładających się w czasie.

Rynek pracy po korekcie

Rotacja jest niższa niż w latach 2021 i 2022, a decyzje o zmianie pracy są ostrożniejsze. Ludzie zostają w organizacjach dłużej, ale zostają bardziej uważni. Milczenie na spotkaniu nie oznacza akceptacji, częściej oznacza obserwację.

AI w codziennej pracy zespołów

Narzędzia oparte na AI przesuwają rozkład czasu w projekcie: mniej rutynowego kodu, więcej pracy nad architekturą, jakością, testowaniem i weryfikacją. Dla części zespołu to szansa, dla części pytanie o to, jak za dwa lata będzie wyglądała definicja seniority w ich specjalizacji.

To pytanie rzadko pada wprost na forum zespołu. Częściej wraca w rozmowie indywidualnej.

Konsolidacja na rynku usług IT

Przejęcia i łączenie spółek przekładają się na zmiany struktury, ujednolicanie procesów i standardów. Z perspektywy organizacji to porządkowanie. Z perspektywy zespołu każda taka zmiana rodzi pytanie o to, co konkretnie zmieni się w jego codziennej pracy.

Otoczenie regulacyjne i standardy współpracy

Rynek usług IT działa w zmieniającym się otoczeniu prawnym, a dojrzały dostawca aktualizuje dokumentację, polityki i standardy współpracy wraz z tymi zmianami. To normalny element prowadzenia biznesu i element przewagi, bo klienci enterprise oczekują partnera, który ma ten obszar poukładany.

Warto natomiast pamiętać, że każdy dokument dotyczący zasad współpracy jest czytany przez zespół bardzo uważnie. Dlatego takie aktualizacje komunikujemy z wyprzedzeniem, z wyjaśnieniem celu i z możliwością zadania pytań, zamiast wysyłać je jako załącznik bez kontekstu.

Jak ludzie faktycznie przechodzą przez zmianę

W zespołach technicznych reakcja na zmianę rzadko wygląda tak, jak opisują ją podręczniki zarządzania zmianą. Zamiast deklaracji emocji pojawia się dyskusja merytoryczna.

Typowy przebieg wygląda tak: po ogłoszeniu zapada cisza, a po dwóch dniach na kanale zespołu pojawia się bardzo rzeczowa wątpliwość dotycząca nowego podziału odpowiedzialności. Pytanie jest konkretne i dobrze uzasadnione.

Pod spodem bardzo często leży inne pytanie, którego nikt nie zada na spotkaniu z piętnastoma osobami:
co to znaczy dla mnie i dla mojego projektu w perspektywie najbliższego kwartału?

Jeżeli lider odpowie wyłącznie na warstwę merytoryczną, rozmowa będzie się powtarzać w kolejnych tygodniach w nowych wariantach. Jeżeli odpowie na obie warstwy, temat zwykle się zamyka.

Praktyczny wniosek dla liderów: to, co bywa nazywane oporem, w większości przypadków jest brakiem informacji albo brakiem poczucia wpływu. Zespoły techniczne nie potrzebują przekonywania, że zmiana jest potrzebna. Potrzebują wiedzieć, co jest zdecydowane, co nie jest jeszcze zdecydowane i do kiedy będzie wiadomo.

Dotyczy to również języka komunikatów.

Komunikat, który uruchamia domysły

„Wierzymy, że nowa struktura pozwoli nam działać sprawniej”.

Komunikat, który daje punkt odniesienia

„Od 1 października raportujesz do Marka, zakres projektu i warunki współpracy się nie zmieniają, decyzja o budżecie szkoleniowym zapadnie do 15 października”.

W zmianie zdanie „jeszcze nie wiem, odpowiem 15 października” ma większą wartość niż deklaracja optymizmu, bo jest sprawdzalne.

Gallup w zmianie: co daje, a czego nie zastąpi

CliftonStrengths (Gallup) to narzędzie rozwojowe, które opisuje naturalne wzorce myślenia, odczuwania i działania. Nie jest testem psychologicznym w rozumieniu klinicznym i nie jest narzędziem selekcji. Nie używamy go do decyzji rekrutacyjnych ani do oceny pracowników. Używamy go do rozmowy o tym, jak konkretna osoba działa najskuteczniej.

Po co w ogóle robić to w trakcie zmiany?

Daje zespołowi język na różnice, które wcześniej były oceniane.
Zanim zespół pozna swoje talenty, te same zachowania opisuje się wartościująco: ktoś „marudzi”, ktoś „nie angażuje się”, ktoś „pędzi bez planu”. Po sesji te same zachowania stają się czytelne jako różne sposoby radzenia sobie z niepewnością.

Daje liderowi konkretne wskazówki do rozmów indywidualnych.
Zamiast jednego komunikatu dla wszystkich lider wie, kto potrzebuje danych, kto listy zadań na najbliższy tydzień, kto informacji o tym, co zostaje bez zmian, a kto rozmowy o tym, z kim będzie pracować.

Przywraca poczucie kompetencji w momencie, gdy wiele rzeczy jest niepewnych.
Rozmowa o tym, co ktoś robi dobrze i dlaczego, jest jednym z niewielu stałych punktów w okresie przejściowym. To ma znaczenie zwłaszcza dla osób, które zmieniają projekt lub rolę.

Pokazuje ryzyka na poziomie zespołu, nie tylko jednostki.
Mapa talentów zespołu potrafi wyjaśnić, dlaczego jeden zespół startuje wolno i bezpiecznie, a inny rusza natychmiast i wraca do poprawek. Obie konfiguracje mają koszt i obie da się świadomie zbilansować.

Jak to wygląda w praktyce

Poniżej wzorce, które obserwujemy najczęściej. To tendencje, nie reguły, a wynik testu nigdy nie jest wyjaśnieniem całego zachowania człowieka.

TalentJak może wyglądać w zmianieCzego zwykle potrzebuje
RozwagaZadaje pytania o ryzyko, bywa odbierana jako hamowanie decyzji.Dostęp do informacji przed ogłoszeniem, realna możliwość zgłoszenia ryzyk.
OsiąganieTraci poczucie postępu, gdy zadania się rozmywają.Krótka lista konkretów do domknięcia w tym tygodniu.
Uczenie się / IntelektTraktuje nową domenę lub technologię jako szansę.Czas na naukę wpisany w plan, a nie dokładany do pełnego obłożenia.
PryncypialnośćWyłapuje niespójności zasad, szczególnie przy łączeniu zespołów.Jasne kryteria i uczciwe wyjaśnienie różnic przejściowych.
ZgodnośćNie zabierze głosu na forum, powie wszystko w rozmowie jeden na jeden.Kanał indywidualny – inaczej nie ma jej w obrazie nastrojów.
BliskośćNajmocniej odczuwa rozdzielenie zespołu.Utrzymanie kontaktu z ludźmi, z którymi pracowała, choćby w innej formie.
OdpowiedzialnośćBierze na siebie więcej, niż powinna, i nie sygnalizuje przeciążenia.Wprost nazwane granice zakresu i regularny check-in.
AktywatorRusza od razu, czasem przed ustaleniem kierunku.Szybkie pierwsze zadanie i jasny priorytet.

Kiedy sesja Gallupa nie ma sensu

Praca na talentach nie zastąpi informacji ani decyzji.

Jeżeli zespół nie wie, co się dzieje, warsztat rozwojowy zostanie odebrany jako próba odwrócenia uwagi i pogorszy sytuację. Sekwencja ma znaczenie: najpierw fakty i odpowiedzi na pytania, potem praca nad tym, jak zespół chce w tym nowym układzie działać.

Sesje mają też sens wtedy, gdy udział jest dobrowolny, a wyniki należą do uczestnika. Raport talentów nie trafia do oceny okresowej i nie jest argumentem w decyzjach kadrowych.

Co jeszcze robimy, żeby zespoły przechodziły przez zmianę bez strat

Gallup jest jednym z elementów, a nie całym procesem. W Edge One Solutions na zmianę składa się kilka rzeczy, które działają razem.

Sekwencja komunikacji.
Najpierw liderzy, z prawdziwymi odpowiedziami i wyraźną zgodą na zdanie „nie wiem, sprawdzę do piątku”. Potem zespoły. Potem rozmowy indywidualne. Lider bez informacji improwizuje, a improwizacja lidera jest najdroższą formą komunikacji w organizacji.

Przygotowanie liderów i Team Leaderów.
Briefing z zestawem faktów, przewidywanych pytań i granic tego, co można powiedzieć. Do tego wsparcie w prowadzeniu trudnych rozmów, bo prowadzenie zespołu przez zmianę to inna kompetencja niż prowadzenie projektu.

Jedno źródło informacji i FAQ.
Przy większych zmianach, takich jak łączenie zespołów czy zmiana standardów współpracy, jeden aktualizowany dokument z odpowiedziami działa lepiej niż seria maili. Ogranicza rozjazd wersji i obniża koszt zadawania pytań.

Rozmowy indywidualne i regularny check-in.
Spotkanie zespołowe nie jest miejscem, w którym ludzie mówią, co naprawdę myślą. Jest miejscem, w którym sprawdzają, czy wersja oficjalna zgadza się z tym, co usłyszeli osobno. Prawdziwy obraz nastrojów powstaje w rozmowach jeden na jeden.

Onboarding i ponowne wdrożenie przy zmianie projektu.
Specjalista, który przechodzi do innego projektu u innego klienta, przechodzi pełną zmianę środowiska: inny produkt, inny proces, inny zespół. Traktowanie tego jako zwykłej rotacji wewnętrznej jest jednym z częstszych źródeł cichej frustracji.

Szkolenia wewnętrzne z kompetencji miękkich i odporności.
Feedback, komunikacja w zespole rozproszonym, radzenie sobie z obciążeniem. To obszar, w którym zwrot widać najwyraźniej właśnie w okresach niestabilności.

Badanie nastrojów, ale z konsekwencją.
Ankieta bez opublikowanych wniosków i bez działań obniża zaufanie bardziej niż jej brak. Jeżeli z kilku zespołów wraca to samo zdanie o procesie, to nie jest temat na warsztat. To temat na naprawę procesu.

Budowanie wspólnoty w modelu rozproszonym.
Kiedy ludzie pracują u klientów, przynależność do własnej organizacji nie buduje się sama. Spotkania zespołowe, wydarzenia wewnętrzne i regularny kontakt z opiekunem po stronie firmy są tym, co utrzymuje związek z organizacją, gdy codzienność dzieje się gdzie indziej.

Cztery błędy, które kosztują najwięcej

01.
Komunikat o „nowym rozdziale” bez konkretów.
Im więcej entuzjazmu i mniej dat, tym więcej domysłów.

02.
Obietnica, że nic się nie zmieni, gdy wiadomo, że się zmieni.
Jedno takie zdanie kosztuje więcej niż cała zmiana.

03.
Ambasadorowie zmiany bez dostępu do informacji.
Rola bez wiedzy i mandatu zamienia się w rolę rzecznika treści, w które sam rzecznik nie wierzy.

04.
Cisza po ogłoszeniu.
Najczęstszy błąd w outsourcingu. Zespół pracujący u klienta bez kontaktu z własną organizacją domyśli się reszty sam i zwykle domyśli się gorzej, niż jest naprawdę.

Od czego zacząć

Jeżeli planujesz w organizacji zmianę struktury, modelu pracy albo składu zespołów, minimum sensowne wygląda tak:

  1. Ustal, co jest zdecydowane, co nie, i podaj termin, w którym będzie wiadomo.
  2. Przygotuj liderów wcześniej niż zespoły i daj im prawo do „nie wiem, sprawdzę”.
  3. Zaplanuj rozmowy indywidualne w pierwszych dwóch tygodniach, nie po kwartale.
  4. Dopiero na tej podstawie rób pracę zespołową: warsztat, sesję talentów, ustalenie nowych zasad współpracy.
  5. Wróć z wnioskami do procesów, nie tylko do ludzi.

Zmiana zwykle nie przewraca się na poziomie strategii. Przewraca się między ogłoszeniem a pierwszym poniedziałkiem po nim.

Potrzebujesz wsparcia w prowadzeniu zespołów przez zmianę?

Jeżeli w Twojej organizacji trwa reorganizacja, łączenie zespołów albo zmiana modelu pracy i chcesz, żeby zespoły techniczne wyszły z niej bez utraty zaangażowania, porozmawiajmy o tym, co w Twojej sytuacji zadziała najszybciej.

Porozmawiajmy o Twoim zespole

Co możemy dla ciebie zrobić?

Jeśli chciałbyś dowiedzieć się więcej o możliwościach współpracy, wypełnij formularz. Poznajmy się!

Shake_hands_illustration_contact_form